Dzięki Wam nauczyłem się jeździć na rowerze! Dziękuję!
Dzięki Twojemu 1%owi podatku za 2017 rok i poprzednie mogłem uczestniczyć w zajęciach fizjoterapeutycznych oraz SI dzięki czemu w marcu 2017 nauczyłem się jeździć na rowerze mimo, że kilka lat temu lekarze i terapeuci uznawali to za mało prawdopodobne! Teraz uczę się pływać! Coraz lepiej komunikuje się werbalnie, więcej rozumiem. 2018 rok będzie stał pod znakiem rozwoju intelektualnego, pamięci, kojarzenia.
Liczę na Twoje wsparcie jednym procentem i w tym roku - Jaś

Szczególne podziękowania dla Joli i Macieja Dzikowskich za ogromne wsparcie dla Janka w 2017 roku. Wspaniale, że jesteście!

Jaś
7 lat. Autyzm + dziecięce porażenie mózgowe,
W terapii od 4 lat, leczenie biomedyczne od roku.

Dzięki m.in. Twojej pomocy w postaci przekazania 1% podatku przy rozliczaniu PIT'a w 2016 roku Janek skorzystał z:



96 godzin zajęć z logopedą
można to też przełożyć na zajęcia z terapeutą na basenie
110 godzinnych zajęć pływania
można to też przełożyć na suplementy / leki / prywatne wizyty lekarskie i badania...

o postępach Jasia czytaj poniżej.



I w tym roku przekaż 1% podatku na terapię Jasia!

Jak to zrobić?

Podczas corocznego rozliczania PIT
- w rubryce I "Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP)" w polu "Numer KRS" podaj: 0000037904
- w rubryce J "Informacje uzupełniające" w polu "Cel szczegółowy 1%" podaj: 24941, Żurmanowicz Jan i w polu obok zaznacz "Wyrażam zgodę".

Wzór:

Motoryka, orientacja przestrzenna, napięcie mięśniowe na duży plus +

Dzięki Waszemu wsparciu w 2017 roku Jaś poczynił bardzo duże postępy motoryczne. Sam fakt, że na rowerze z bocznymi kółkami nauczył się jeździć w 3 dni (marzec 2017) a bez bocznych kółek w 1,5 godziny mówi samo za siebie. Szczególnie, że Jaś ma poważne problemy z czuciem, motoryką dużą i małą, grawitacją i orientacją w przestrzeni. Widać to na klipie poniżej kiedy uczy się jeździć na rowerze brata w garażu. Przyznam, że to chyba najbardziej spektakularny sukces 2017 roku. Wiele w naszym, życiu zmienił mimo iż może wydawać się banałem. Uniknęliśmy rozdzielenia braci podczas zabaw na świeżym powietrzu gdyż Szymek (4 lata) to zapalony rowerzysta i fan downhill'u. Mogą cieszyć się sobą godzinami pędząc po parku czy lesie, nadal mimo różnic rozwojowych mają wspólne zainteresowania (aktywności fizyczne jak jazda rowerowa, pływanie, gra w piłkę nożną). Rehabilitacja i ciężka praca się opłaciła. Masz w tym swoją zasługę !
Kliknij tataj aby obejrzeć klip o tym jak Jaś uczył się jazdy na rowerze

Mowa - czynna i bierna na duży +

Dużą radością jest dla nas fakt, że Jaś coraz więcej wokalizuje, używa zdań prostych, dwu, trzy wyrazowych. Coraz częściej dobrze odmienia np: leci balon, lecą balony, jest mama, nie ma mamy etc. Podczas jednaj z jesiennych podróży samochodem zauważyliśmy, że Janek nuci pod nosem piosenkę, którą słychać z głośników. Coraz częściej obserwuję, że bawi się sam i coś sobie po cichu komentuje, opowiada. Są to bardzo proste formy i bazują na słownictwie, które Jaś zna a jest ono ograniczone jednak świadczą o tym, iż wyobraźnia zaczyna działać. W relacji z drugą osobą "mowa" jest nadal mało spontaniczna i tylko w wybranych przez Jasia sytuacjach ale najważniejsze, że jest. Widać jak wiele jest do nadrobienia, gdzie są główne kłopoty, jak słaby jest Janka aparat artykulacyjny (słabe mięśnie twarzy, sztywny język, kłopoty z żuciem i przełykaniem), pamięć, kojarzenie i chociaż nie łudzimy się, że wszystko da się nadrobić to jest szansa na normalną komunikację z Jankiem.
Dlatego w tym roku stawiamy na wsparcie ośrodkowego układu nerwowego w szczególności mózgu - oczyszczanie i rozbudowa. Widzimy duży postęp po interwencjach biomedycznych w tym odrobaczanie po których Janek nareszcie przybiera na wadze.
W wakacje odbyliśmy również kilka konsultacji neurologicznych wdrożyliśmy leczenie celebrolizyna + gammalon. Leki są drogie (1 seria zastrzyków ok 500 zł), mamy wiele doniesień od rodziców i samych lekarzy co do ich skuteczności i poprawy funkcjonowania dzieci szczególnie w kontekście poznawczym i komunikacji werbalnej. Potwierdzamy, po 10 zastrzykach zaczeliśmy zauważać duże zmiany szczególnie w intensyfikacji mowy oraz naśladowania.

Podsumowując 2018 rok to dla nas czas dalszego oczyszczania organizmu Jasia, badań, testowania nowych leków / suplementów oraz nauki zarówno na zajęciach w przedszkolu a od września w szkole (SI, fizjoterapii, pedagogicznych) jak i logopedii oraz pływania poza przedszkolem.

Dieta

Jaś jest nadal na diecie bezmlecznej, bezglutenowej. Cukru praktycznie nie używamy więc z tym nie ma kłopotu. Kłopot z wagą jaki był taki jest, jedyne co pomaga to odrobaczanie co pół roku. Jaś rośnie ale słabo przybiera na wadze. Na szczęście waga nie spada. W kwietniu 2017 z pomocą dr Ozimka odrobaczaliśmy Janka (glista, lamblie). Ku naszemu zdziwieniu Janek w ciągu 2 tygodni przytył ponad 1 kg. Takie osiągnięcie mamy zazwyczaj w ciągu roku. Niestety po ok 2 mc robaki wróciły. Dzięki temu wiem już jakie są u Jasia objawy inwazji pasożytów szczególnie te najbardziej uporczywe jak zgrzytanie zębami przez sen, notoryczne obgryzanie paznokci, notoryczne dłubanie w nosie a po kilku tygodniach pojawia się suchy, uporczywy kaszel (warto zapoznać się z cyklem rozwojowym obcych bytujących w nas aby dowiedzieć się skąd przy inwazji glistą kaszel u dziecka), zatrzymanie wagi, kiepski apetyt, brak koncentracji. Na początku 2018 roku ponowna kuracja i znów przybyło na 1,5 kg.

Suplementacja / leki

Z badań Janka wynikają problemy z pyrolurią, metylacją, obciążeniem metalami ciężkimi plastkimai. W tym celu stosujemy suplementy zalecone przez lekarzy. Dbamy o dobroczynne bakterie stosując codzienną probiotykoterapię - probiotyki jednoszczepowe, wieloszczepowe. Wspieramy też mitochondria: Q10, karnozyna. Janek prawdopodobnie ma również kłopot z bakteriami w tym paciorkowcami, w kwietniu 2017 ASO ponad 200. Po zastosowaniu probiotyku Vivomix, który zawiera m.in. "paciorkowce zielone" Janek dostał fobii. Na szczęście tylko na chwilę, wystarczyło odstawić probiotyk i zasosować naturalne preparaty przecie paciorkowcom. Będziemy to diagnozować.

Badania

Badania które nas czekają a pochłoną sporą część jeśli nie większość Waszego wsparcia z 1% w 2018 roku to OAT/Organix, CSA, Neuroprzekaźniki, CBA, badania na obciążenie metalami ciężkimi, BPA i glifosatem. Wykonamy również kompleksowe badanie DNA (panel metylacyjny). Terapia mitochondrialna Kucery wydaje się działac ponieważ ze strefy zółej po 3 mc suplementacji jesteśmy w zielonej (regeneracyjnej).

Terapie

Po przeżyciach z końca 2016 roku dot. terapii behawioralnej z której zrezygnowaliśmy a dziś żałuję, że tak późno Janek poza przedszkolem (gdzie ma SI, fizjoterapię, psychologa, logopedę) ma jedynie zajęcia logopedyczne trzy razy w tygodniu oraz zajęcia fizjoterapeutyczne z elementami SI oraz nauką pływania na basenie dwa razy w tygodniu. Zrezygnowaliśmy z zajęć, które miały być efektywne a były efektowne. Po turnusie behawioralnym (3 mc / 5 razy w tygodniu / 4 godziny) otworzyły mi się oczy na to co jest marketingiem i PR'em a co jest efektywne, ciche i skuteczne. Co działa wg planu faktycznie empatycznego i dopasowanego do dziecka, z wnikliwą obserwacją psychologiczną, jasnego i czytelnego dla rodzica a co jest schematyczne i nie ma nic wspólnego z indywidualnym, nastawionym na sukces tokiem terapii. Niestety dla mnie metoda behawioralna to tresura przez duże T. Przez 3 lata traktowaliśmy nią Janka bez większych efektów oczarowani metodami terapeutycznymi, które de facto pokochałby każdy rodzic dziecka z problemami. Tyle tylko, że one są dobre dla rodzica a nie dla malucha, szczególnie kiedy dziecko nie rozumie co się dookoła niego dzieje i poddaje się terapii jedynie ze strachu. Dziś Janek przez terapię behawioralną przy obiedzie nie napije się bez pozwolenia, nie zabierze zabawki z półki bez pozwolenia, nie poczęstuje się ze stołu smakołykiem bez pozwolenia. Nie ma świadomości własnej wartości, samodzielności, boi się mówić ze strachu przed pomyłką szczególnie w relacjach z dorosłymi, każda zabawa edukacyjna kojarzy mu się z terapią i nie chce w nich uczestniczyć. Nie wspomnę od odruchach niczym pierwotnych bo wytresowanych jak to że, myjąc ręce zawsze podwija rękawy, nawet kiedy jest w koszulce bez rękawów a kiedy proszę, żeby poszedł do łazienki umyć ręce czy buzię najpierw idzie zrobić siku a dopiero później umyje ręce i buzię (tak był uczony, do łazienki chodził tylko na siku a po siku zawsze mył ręce - taki łańcuch i tak się utarł a teraz wymazać tą głupotę terapeutyczną wydaje się cudem).

Wszystko to cały czas odwracamy, dajemy mu 200% wolności, tłumaczymy, że nie musi pytać o pozwolenie, może robić co chce i może to robić samemu, bez udziału rodzica. Co jeszcze nie podobało mi sie w terapii behawioralnej? Po okresie zachwytu bo metody są czarujące wystarczy obejrzeć kilka odcinków super niani gdyż ona bazuje na metodzie behawioralnej, zaczęło mi przeszkadzać, że dziecko traktuje rodzica jak terapeutę, ja w takiej roli zostałem obsadzony i na początku mi to się bardzo podobało, myślałem, że postępuję słusznie. Przestałem jednak być tatą, stałem się treserem.

Janek powoli się otwiera ale mam wrażenie, że trauma po terapii czystą metodą behawioralną i czystą metodą krakowską (krótki epizod ale dość traumatyczny) pozostanie na długo w jego pamięci. Tak więc Sunrise okazuje się jednak najbardziej humanitarna, szkoda, że odkryłem to tak późno i dałem się zwodzić tak długo. Od stycznia 2017 staramy się bardziej, znów jestem tatą.
.

Przekaż darowiznę
Uwaga! W 2018 roku Fundacja zmienia konto bankowe dla darowizn.

Jak to zrobić?

Osoby fizyczne, a także spółki osobowe, mogą odliczyć od kwoty do opodatkowania 6% dochodu (PIT), a osoby prawne 10% dochodu (CIT). Wystarczy dokonać wpłaty na jedno z głównych kont bankowych Fundacji:


Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa

NOWE KONTO
dla darowizn w PLN: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
dla darowizn w USD: PL 90 2490 0005 0000 4530 9858 4994 (SWIFT[BIC]: ALBPPLPW)
dla darowizn w EUR: PL 82 5490 0005 0000 4600 7337 4309 (SWIFT[BIC]: ALBPPLPW)


z dopiskiem: 24941, Żurmanowicz Jan - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Kontakt z Jasiem

Jeśli masz ochotę do nas napisać lub zadzwonić, gdyż masz pytania dotyczące dolegliwości Jasia, jego terapii lub form pomocy, nie krępuj się, czekamu na Twój kontakt.



Kontakt mailowy: jas @ zurmanowicz.pl

Telefon: 606876737

Chcesz wiedzieć więcej o dolegliwości Jasia?

Poznaj Jasia! Dowiedz się jak to się stało, że cierpi na CZR, jakiej i ile terapii wymaga, jak możesz mu pomóc. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że to wartościowe dziecko, któremu warto pomagać każdego dnia!

* Lekarze do dziś kłucą się między sobą czy w czasie porodu Jaś doznał dziecięcego porażenia mózgowego czy nie. Biorąc pod uwagę, że Jaś urodził się przez cesarskie cięcie ze względu na zagrożenie zamartwicą dla jednych fakt niedotlenienia jest oczywisty dla innych nie. Winnych jak zawsze brak, wsparcia Państwa również. Dobrze, że jesteście Wy!